Loading

Kierunek Afryka środkowo-wschodnia

Kierunek Afryka środkowo-wschodnia

Afryka, początek podróży

W terminie 14.10 – 06.11 zaplanowałem wyjazd do Afryki. Trasa: Kenya – Uganda – Rwanda – Burundi – Tanzania – Kenya. Nie będę ukrywał, że wielu znajomych odradzało mi wyjazd samemu, szczególnie przejazd przez Ugandę i Rwandę. Plan był bardzo ogólny. Zarezerwowany był jedynie bilet do Kenii i z powrotem. Reszta miała być załatwiana na miejscu, na żywioł, jak najniższym kosztem.. a zaczęło się tak:

Wyjazd

Po wielu ciepłych dniach do 20 stopni, z dnia na dzień pogoda w całej Polsce załamała się. Jak zwykle śnieg zaskoczył drogowców. Pierwszy etap podróży był taki: Z Warszawy dostać się pociągiem do Krakowa, stamtąd autobus do Wiednia a następnie transfer na lotnisko.

Na Dworcu Centralnym okazało się, że przez opady śniegu niektóre pociągi opóźnione są nawet o 3 godziny. Mój pociąg zaczynał swoją trasę w Warszawie, ale miałem jedynie 2h zapasu. A więc stres, kiedy stać się przecież nic nie mogło. W trakcie podróży otrzymałem komunikat, że pociąg ma 40 minut opóźnienia. Nadal pozostawało mi 1h 20 minut do odjazdu autobusu. Jednak 40 minutowy poślizg wydłużył się do 90 minut a ja nie miałem pojęcia gdzie jest dworzec autobusowy w Krakowie.

20:45 jestem na miejscu. wybiegłem szybko na peron, następnie biegiem przed dworzec.. mam pół godziny. Dopadłem pierwszego taksówkarza, zapytał „jedziemy?” ja na to „i to szybko jedziemy!! Na dworzec autobusowy!!”. On spojrzał na mnie jak na idiotę i mówi „przecież to tu”.. Eh, skąd miałem wiedzieć, że dworzec PKS jest zaraz obok PKP.

21:45 autokar wyruszył z Krakowa.